Jedyny piękny dzień

A miało być tak pięknie… Jeszcze tydzień temu słyszałam, że dziś temperaturowo będzie prawdziwa wiosna i na to liczyłam. Prognozy jednak to coś, na co na czym można się bardzo zawieść. I tak też jest tym razem. Wczoraj był jedyny dzień z przyzwoitą pogodą. Było na tyle ciepło, że wyszłam na ogródek i zrobiłam bukiet z forsycji, które mają już konkretne pąki. Dziś rano zauważyłam, że niektóre się rozwinęły. Niestety te na krzaku nie będą miały szczęścia do szybkiego kwitnięcia.

Dziś i w najbliższych 10 dniach (o ile prognozy znów się nie zmienią) ma być chłodno, nawet bardzo, bo tak poniżej +5 stopni.

Wczoraj udało mi się też wybrać na rower. Było epicko, jakby to powiedziało moje dziecko 😉